.Tak wyglądały domki :)
Kocia, nie nasza, ale zaprzyjaźniona, trochę
-
Żałuję, że zaniechałam umieszczania notatek na swoim blogu, który
prowadziłam, może niezbyt regularnie, ale jednak od wielu lat. Ostatnio
składałam życzen...
5 tygodni temu


Grażynka, fantastyczny domek im zbudowałaś! To teraz mają dwie rezydencje: jedną letnią i jedną zimową, tę w stajni, na sianku.
OdpowiedzUsuńKochana jesteś.
Grażyna, i co tam u Ciebie, i u Twoich zwierzaczków?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Domki z letniej rezydencji przeniosłam im zupełnie na górną część stajni :) bonieważ chyba im lepiej tam niż na drzewku, odkąd zadomowiły się w stajni teraz buszują tylko w niej czasem wyjdą na podwórko od tyłu, ale zwykle przesiadują na sianku :)
OdpowiedzUsuńU nas w domku wszystko na biegu, dzisiaj moje szczeniaczki miały przeglad zostały zatatuowane i czas będzie pożegnać kila z nich :( o jak ja tego nie lubię :(